sobota, 8 lutego 2014

Dubno miasto mojego dzieciństwa

Komaszówka- miejsce mojego urodzenia, a następnie Lubomirka , w której moi rodzice postanowili zamieszkać.
Tam wybudowali dom, budynki gospodarcze, zakupili  9 ha ziemi. Aby móc uprawiać ziemię , mój ojciec musiał wykarczować spory kawał gruntu i przystosować go do używalności.
Dubno, miasto powiatowe, siedziba parafii,   od Lubomirki oddalone było o ok. 20 km. Tam  na przedmieściu Surmicze mieszkała siostra mego ojca Jula. Często spotykaliśmy się u niej rodzinnie. Do Dubna jeździliśmy najczęściej na zakupy , uroczystości religijne, odpusty. Utkwił mi w pamięci pewien epizod: przyjechaliśmy na odpust furmanką ( jedynym dostępnym wówczas środkiem lokomocji). Pogoda nie była najlepsza , padał deszcz. Ja przez nieuwagę potknęłam się i wpadłam do kałuży. Wystarczyło , by biała sukienka zmieniła kolor. Rozpacz! Jak wejść do kościoła?
Mamusia, kierując się rozsądkiem, zaprowadziła mnie do cioci Juli. Tatuś został na uroczystości.  Mnie najbardziej było żal, że nie będę mogła kupić żadnej z tych śliczności których dużo było na straganach- kogucików, piszczałek, rogalików, Waniek- wstaniek. Na szczęście ojciec mnie nie zawiódł , kupił mi to, o czym marzyłam. Radość nie do opisania. To epizod rodzinny. Mnie chodzi jednak o to , by przedstawić, pokazać miejsce, które w moim życiu odegrało ważną rolę, w którym kształtował się mój charakter , umacniały więzi rodzinne.
Dubno należało do najstarszych osad na Wołyniu. Wspomniane jest jako wieś po raz pierwszy w 1099 roku. Władali  nim książęta Zasławscy , Lubomirscy, Synguszki. W czasie zaborów miasto znalazło się w rękach Rosjan. Po powstaniu styczniowym skonfiskowano wiele okolicznych majątków. Prawo pierwokupu mieli Niemcy, Czesi, ale nie Polacy. Kolonistom czeskim zawdzięczamy rozwój chmielnictwa.
Zbudowano kompleksy budynków z czerwonej cegły, wokół nich były plantacje chmielu. W sezonie zatrudniano tu okoliczną wiejską ludność. Budynki chmielarni po 17 września 1939 roku spełniały ponurą rolę więzienia dla jeńców polskich.  
 Należy wspomnieć, że w 18 w. Dubno  stało się słynne i znane kupcom z Warszawy z racji odbywających się co roku w styczniu kontraktów dubieńskich. Miasto szczyciło się również tym , że dwukrotnie gościł w nim Stanisław August Poniatowski. Podróżującego monarchę często gościł  książę Michał Lubomirski.
Z Dubna pochodził znany polski generał lotnictwa Skalski, 0który zasłużył się w wielu brawurowych akcjach w czasie bitwy o Anglię. W okresie międzywojennym Dubno było siedzibą stacjonujących jednostek wojska polskiego. Koszary znajdowały się również na Surmiczach. W latach 30- tych nad rzeką Ikwą powstało osiedle domów z ogródkami  dla  wojskowych urzędników.
Dubno to miasto przepięknych zabytków.  Na szczególną uwagę zasługuje choćby największy bastion obronny na Wołyniu – zamek Ostrogskich połączony ze Surmiczami długą groblą. Tędy również wiodła droga na dość odległy dworzec kolejowy. W centrum Starego Miasta zachował się klasztor o.o. Bernardynów, klasztor Karmelitów, synagoga z 16 w., cerkwie św. Jerzego z 1709 roku.   Na uwagę zasługiwał również n
Na Zabraniu- miejsce spoczynku wielu znakomitości – wojewodów , hetmanów, marszałków. Odznaczał się on artyzmem i bogactwem nagrobków. W ostatnich latach spychacze zrównały cmentarz , pozostał jedynie
w pamięci starych ludzi. Ostatecznie przeznaczono go na wysypisko śmieci. Dubno urzekało swą malowniczością pasmo Gór Pełczańskich- wapienniki na tle zielonych wzgórz, szum strumyków, nieskażona przyroda , to, czego nie da się zapomnieć. Jestem dumna, że moja metryka chrztu z kościoła farnego należy do  najważniejszych dokumentów.
Dubno stało się inspiracją dla piszących wiersze. Oto jeden z nich :
Był gród wołyński, jeden z wielu
W powietrzu ostry zapach chmielu
A tam gdzie Ikwy ciemna woda
Spogląda z zamku księżna młoda.(…)
To zaledwie „muśnięcie” , powierzchowna historia miejsca , o którym można by w długie zimowe wieczory opowiadać, opowiadać…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Życzenia

 Drogim Czytelnikom mojego bloga, pełnych szczęścia i radości Świąt Wielkanocnych życzy Irena.