Film „Kler”
reklamowany w prasie i mediach wzbudził moją ciekawość. Obejrzałam go. Pięknego
październikowego popołudnia wybraliśmy się do kina do Głogowa. Seans rozpoczął
się o godzinie 15-tej i trwał dwie godziny. Widownia w przytłaczającej
więkoszości wypełniona była widzami starszymi – taka atmosfera mi odpowiadała.
Starałam się zwrócić uwagę na grę aktorów, w których rozpoznałam: Janusza
Gajosa, Więckiewicza, Joannę Kulig.
Przykro przyznać, że pod koniec emisji byłam znudzona. Patrzyłam też na
twarze widzów i nie było widać euforii.
Sceny ukazane w
filmie nie wnoszą niczego nowego, czego nie donoszą media. Alkoholizm,
pedofilia, pazerność – ukazane epizody wywierają nieprzyjemne wrażenia. Bądźmy
sprawiedliwi w ocenie- film nie ma niczego wspónego z krytyką religii czy
wiary.
Inaczej
odbierane są ułomności ludzi świeckich, a inaczej niektórych profesji, które
nie mogą sobie pozwolić na wykroczenia moralne. Do takich zawodów należą
nauczyciele, księża, lekarze itp. Należy pogodzić się z tym, że wszędzie można
spotkać zło, ale za takie występki winni ponosić karę, zło jest wszechobecne,
ale należy je piętnować.
Film ten zmusza
do refleksji – co zmienić w kościele? Jak zapobiec duchowej pustce? Kościół musi więc ponosić odpowiedzialność za
księży pedofilów. Twórcy „Kleru” powiedzieli coś ważnego, poruszyli tematy
bolesne. Czy te zachowania mają pokrycie w rzeczywistości? Jak stwierdza sam
reżyser, wszystko jest udokumentowane, oddaje zakłamanie i hipokryzję. Z tym
walczy Papież Franciszek – trzeba przyznać, że to żadna nowość.
Film ukazuje
słabość ludzkiej natury. Księża powinni obejrzeć ten film- wielu już obejrzało
– oczywiście ubranych po cywilnemu. ŚP
Biskup Pieronek w Kropce nad I u Moniki Olejnik powiedział, że Smarzewski
pokazał czarną stronę Kościoła do bólu prawdziwie i z tego powodu jest Mu
zwyczajnie wstyd. Nadmienił też, że nie wszystkich księży należy włożyć do
jednego worka. Z tym się w zupełności zgadzam.
W swoim życiu
miałam to szczęście, że spotykałam księży, którzy byli prawdziwymi pasterzami,
świecili przykładem, swoją misję spełniali z pokorą. Nie odmawiali udzielania sakramentu chrztu dzieci rodzicom bez ślubu.
Słyszy się, że
ksiądz nie chce pochować osoby, bo ta przed śmiercią rzadko nawiedzała
świątynię. Ale są tacy księża, którzy łamią te zakazy. Postępują według „vox
populi, vox Dei” – głos ludu głosem Boga. Tacy księża przyciągają wiernych do
kościoła – w takiej parafii kościół nie świeci pustką. Jest to prawda
oczywista. Kościół robi wiele, by to co jest złe usunąć, zwalczyć, lecz nie do
końca da się uzdrowić ten stan. Wielu wiernych widzi uzdrowienie tej sytuacji w
znieseniu celibatu – kto wie czy celibat nie jest tego przyczyną.
Ksiądz to człowiek
– czy da sie sprzeciwić naturze? Silna wola i determinacja niekiedy zawodzą.
Najbardziej nagłaśniana
jest pedofilia w kościele. Zgłaszają się osoby, które były molestowane – na ich
psychice pozostał uraz i są nieszczęśliwe.
Osoby te żądają odszkodowania od instytucji kościelnej.
Problem odszkodowań
różnie jest interpretowany przez poszczególnych biskupów, ale nie tylko w
kościele ludzie mają odmienne zdania.
Księża
prawosławni, protestanci zawierają związki małżeńskie. Czy są gorsi od naszych
katolickich? Nie narażają się na plotki, oskarżenia, seksualne dewiacje.
Z ust Papieża
Franciszka padły słowa, że seks jest darem Boga. Pan Bóg stworzył mężczyznę i
kobietę, by się kochali i się rozmnażali.
Nie wszyscy księza
radzą sobie z samotnością czego przykładem jest film „Kler”.
Jeden z księży
ks.Tybus, z którym młoda gospodyni zachodzi w ciążę, odchodzi z kościoła i
zakłada rodzinę. Będzie żył bez poczucia winy za łamanie ślubów kapłańskich .
Każdy wątek w
filmie ma własną dramaturgię, każdy jest wiarygodny.
Wierzymy w „kościół
świętych”- wierzmy w kościół święty.
Czesia: Fantastycznie! Bardzo się cieszę, że w końcu Pani uraczyła nas nowym artykułem. Do tresci odniosę się później, a tymczasem pędzę piec makowiec.
OdpowiedzUsuńMarek: Sranie w banie. To jest recenzja? Recenzja to jest wtedy, gdy ocenia się grę aktorów, wątek itp.
OdpowiedzUsuńKisia: Pani to ile ma lat? Coś mi sie wydaje, że niekoniecznie Pani taka wiekowa. Chwyt marketingowy?
OdpowiedzUsuńLudwik:Seks darem Boga dla księży? Ksiądz ślubuje czystość! Pani to chyba nic o religii nie wie i śmie wypowiadać się na kościelne tematy! Wstyd!
OdpowiedzUsuńAleks: Też widziałem Kler i mam podobną do Ireny opinię. Nuda.
OdpowiedzUsuńAleks: A tak na marginesie, świetnie wybrnęłaś z tematu - niby kontrowersyjny, ale taktownie napisany. Ja z kolei do sklepu - Czesia,gdybyś potrzebowała maku, daj znać.
OdpowiedzUsuńZofia: Widziałam Kler i jestem wstrzaśnięta! Aż trudno uwierzyć, że to się dzieje!
OdpowiedzUsuńJola: Smarzowski odwalił kawał świetnej roboty! Film jest niczym zrobiony z wycinków gazet, w których jednoznacznie i bezprzecznie przedstawiano kościelne bagno. Dlatego film jeśli szokuje, to tylko dewotów nie mających bladego pojęcia o realny świecie, dla których ksiądz jest Bogiem. Mało tego, jeśli ktoś jest otwarty, to dopatrzy się w "Klerze" iskierki nadziei i światła, która tli się pośród ...
OdpowiedzUsuńKarolek: Trzeba być naprawdę odważnym żeby w tak skrajnym katogrodzie stworzyć taki film.
OdpowiedzUsuńAleks: Film nic nowego nie pokazuje, bo kazdy przeciętnie rozgarnięty człowiek, katolik i nie katolik, grzechy Kościoła zna.
OdpowiedzUsuńBuli: Te bilbordy z zapijaczonymi m o r d a m i i obwisłymi gębami, każdy widzi z daleka, że to robota k at o f o b ó w z Czerskiej, odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego, uderzają bardziej w Ur b a n a i M i c h n i k a niż w K l e r
OdpowiedzUsuńJurek: Antypolski paszkfil! Psi wymiot i tyle w temacie!
OdpowiedzUsuńTomek: Każda religia to syf a szczególnie katolicyzm w polskiej wersji
OdpowiedzUsuńCzesia: Przypomiam, że dziś Wielki Piątek - czas zadumy.Powstrzymajmy się od agresji i hejtu.
OdpowiedzUsuńCzesia: a tak na marginesie, wspaniały artykuł! Ma Pani wyczucie i takt.Zapraszam na świąteczny sernik i makowiec.
OdpowiedzUsuńAleks: mnie też? Znamy się już trochę?
OdpowiedzUsuńCzesia: będzie i porcja dla Ciebie.
OdpowiedzUsuńKasia: Śmieszę mnie te akcje antypolskie które mają na celu ośmieszyć nasz kraj. Ludzie w mediach to nie tylko Polacy i to właśnie nie Polacy szczują, dzielą i niszczą polskość, wiarę i polskie obyczaje, ośmieszając publicznie i wytykając grzechy. Sami się uważają za naród wybrany i nieskazitelny.
OdpowiedzUsuńTomek: Film to jest drobiazg,historia Kosciola rzymskokatolickiego to jeden kryminal.
OdpowiedzUsuńKrystian: 60 milionow ludzi stracilo zycie ,za co ,za to ,ze wybrali droge za Panem Jezusem Chrystusem.Ci ludzie poznali prawdy Boze zawarte w jedynym swiatowym autorytecie Biblii...
OdpowiedzUsuńCzesia: Mam wrażenie, że większość tych co mienią się katolikami nie zna kanonów wiary. Nigdy nie czytała Biblii i nie zna podstaw wiary "dziesięciu przykazań" oraz tego najważniejszego "żebyście się wzajemnie miłowali". Łamią je nagminnie. Na tym blogu też.
OdpowiedzUsuńAleks: To chyba wrażliwy temat, więc się nie wypowiadam.
OdpowiedzUsuńCzesia: mamy (póki co) wolność słowa...Bardzo mnie ciekawi Twoja opinia!
OdpowiedzUsuńAleks: No cóż, każdy wie, że lekarz, ksiądz czy urzędnik - to kasa i władza...No ale nie wnikajmy - idź szykować święconkę.
OdpowiedzUsuńKatol: Widziałem.Warto zobaczyć!!!Cała prawda i o tym,że ci zli też mają wyrzuty sumienia, nawet jak w tym bagnie tkwią doznają opamiętania. Brawo!!! Bardzo dobry film!!!
OdpowiedzUsuńLord: KK od samego początku był solą w oku wszelkich złoczyńców i szalbierzy, a to, że w jego łonie znajdują się też czarne "barany" świadczy tylko o tym jaki jest człowiek... mały, grzeszny i wiecznie zmagający się z pokusami tego świata...a jeśli komuś autentycznie zależy na jego dobru powinien modlić się w jego intencji bo tylko tak można zaradzić złu, które go atakuje i które już w nim jest
OdpowiedzUsuńStaszek: Też nie pójdę na ten film.Bardzo łatwo dzisiaj atakować kościół.Dlaczego nie zrobi filmu o islamie albo judaizmie?Módlmy się w jego intencji żeby mądrze wykorzystał swój talent.To człowiek pychy .
OdpowiedzUsuńSympatyk: Bardzo dobra recenzja. Mądra, rzeczowa i wyważona.
OdpowiedzUsuńAsiek: Nie pójdę na ten film mimo ukrytej zachęty w recenzji. W swoim życiu nie dane mi było doświadczyć krzywdy od kapłana. Co najwyżej pewnej ostrożnej obojętności, a przede wszystkim - zaznać dobra!
OdpowiedzUsuńAleks: każdy kościół zagarnął sobie Boga i myśli, że jest ich. Kościół katolicki jest tragiczny. Mówią o wybaczaniu ale zaraz mówią, że jesteś gorszy bo nie chodzisz do kościoła albo masz inne zdanie
OdpowiedzUsuńJul: klechy je***
OdpowiedzUsuńCzesia; Jesteście katolikami, więc wydaje wam się, że dla dobra Kościoła nie powinniście oglądać najnowszego filmu Smarzowskiego? Wręcz przeciwnie. Zawsze warto wyjść poza schemat, spojrzeć na organizację, której jest się członkiem z perspektywy osoby do niej nienależącej. Zresztą sami zobaczcie, a przekonacie się, że nie taki "Kler" straszny, jak go malują.
OdpowiedzUsuńAleks:Z pewnością nie jest on atakiem na Kościół, a tym bardziej na wiarę. Niemniej jednak to dzieło kontrowersyjne, które uważam za potrzebne i godne polecenia. Czyli - zgadzam się z Tobą, Czesiu!
OdpowiedzUsuńCzesia: Miło, że przynajmniej raz w roku!
OdpowiedzUsuńKs.Ksawery: Piękne podejście do kontrowersyjnego filmu. Niech Bóg Panią błogosławi.
OdpowiedzUsuńKolo: jaka recenzja? Baba pojęcia o recenzjach nie ma!
OdpowiedzUsuńCzesia: a można zobaczyć gdzieś pańską recenzję dla porównania?
OdpowiedzUsuńKolo: to nie tżeba być mądrym zeby wiedzieć jak recenzje napisać.
OdpowiedzUsuńAleks: Ale trzeba być mądrym,by wiedzieć jak pisać "trzeba".
OdpowiedzUsuńCzesia: nie wiedziałam, że możesz być taki waleczny!
OdpowiedzUsuńAleks: Walczę jak lew o tych, którzy nie są mi obojętni!
OdpowiedzUsuńMarek: Bądźmy obiektywni - nie jest to recenzja, ale raczej opinia - no ale nie ma to wielkiego znaczenia, jak długo wzbudza emocje.
OdpowiedzUsuńPanda:PRAWDA BOLI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ten film to tylko prawda o was ludzie kościoła!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZeber: To bardzo dobry film, bo porusza sumienia. Moim zdaniem powinien być obowiązkowym materiałem do samodzielnych przemyśleń wszystkich decydujących się na naukę w seminariach i księży, którzy roztaczając nad seminariami opiekę.demoralizują i deprawują, zamiast uczyć godnych człowieka wzorców i otwartości
OdpowiedzUsuńIcek: spalisz sie w piekle gnido!!!
OdpowiedzUsuńBolo: Księża podobno mają powołanie. Księża, i tu juz nie podobno, mają obowiązek wyzbycia się ziemskich pokus. Pyjęli wszak śluby czystości. Oznacza to że mają i powinni być autorytetami moralnymi.
OdpowiedzUsuńZiom: To nie jest film antykościelny. To film o hipokryzji kościoła o systemie zamiatania brudów kościelnych pod dywan.
OdpowiedzUsuńBluszcz: Z tego filmu wynika tyle że jeśli pedofil nie jest księdzem to może spać spokojnie
OdpowiedzUsuńAron: Czekam na kler 2 bo to wszystko za mało.Tak jak patrzymy na ręce polityków tak patrzmy na ręce kleru .Oni mają większą władzę niż każdy prezydent bo działają w imię Boga wstyd
OdpowiedzUsuńTola: Świetny pani opis i ustosunkowanie się do filmu "Kler"pani Ireno. Myślę podobnie. Ten film dał szansę klerowi zapoczątkowania oczyszczania się z wielu wad a znowu chcieli schować problem.
OdpowiedzUsuńKasia: W Opolu Lubelskim podpalono drzwi kościoła. O to w propagandzie smazowskiego chodzilo
OdpowiedzUsuńCzesia: jak zwykle mnóstwo emocji - powinno to zmotywować Panią do dalszych wpisów - ze swojej strony serdeczie proszę.
OdpowiedzUsuńMajk: Obrażasz kościół głupia babo
OdpowiedzUsuńPino: takich wpisów nie powinno sie publikować, jęśli ma się jakomkolwiek moralność - nie masz Boga w sercu
OdpowiedzUsuńCzesia: nie Panu oceniać czyjąś relację z Bogiem.
OdpowiedzUsuńAleks: Irena nie ma Boga w sercu, ale ma mózg w głowie.
OdpowiedzUsuńPino: wy wszyscy jacys antyChryści jesteście! Widieliście Notr Dame! Pan Bóg nas każe
OdpowiedzUsuńMarian:Co jak co,ale nie da się ukryć,że jest Pani na bieżąco
OdpowiedzUsuńBurek: babcia z jajami!
OdpowiedzUsuńCzesia: hola,hola- Pani Irena to dama!!!
OdpowiedzUsuńAleks: dama z łasiczką...
OdpowiedzUsuńAleks: tak na marginesie,może w końcu ujawnisz zdjęcie?
OdpowiedzUsuńCzesia: jest ryzyko,że się zakochasz,Aleksie!
OdpowiedzUsuńAleks: Już się w Tobie zakochałem...
OdpowiedzUsuńKrystian: czy to jest portal randkowy czy poważny blog,bo jestem skonfudowany?
OdpowiedzUsuńKtoś: jeżeli jesteśmy już w takim klimacie kościelnym - to co Pani myśli o tęczowej Matce Boskiej?
OdpowiedzUsuńCzesia: Pani Irena jest liberalna, więc zakładam, że ma otwarty pogląd.
OdpowiedzUsuńAleks: Jak Irena interesuje się sztuką to umysł ma zapewne otwarty
OdpowiedzUsuńMarek: Czy ktoś z kleru mógłby wreszcie wyjaśnić, dlaczego pomalowanie aureoli na odbitkach obrazu (bo przecież nie na samym obrazie) jest profanacją? Jakie przykazanie, dogmat, przepis prawa kościelnego, rozporządzenie Kongregacji Rozkrzewiania Wiary czy choćby list pasterski zabrania zmiany koloru aureoli? Tylko w sposób racjonalny i konkretny, z powołaniem na odpowiednie źródło i przepis, bez jęczenia o cudach, matce, atakach, genderze i LGBT.
OdpowiedzUsuńKletos: Szkoda, że katolicy nie rozumieją, że wolność religii pozwala na funkcjonowanie ich religii, że krytyka religii ( kultu, dogmatów itp.) jest kwestią wolności religijnej. Że można krytykować islam, na takiej samej zasadzie jak można krytykować dogmaty, wiarę innych religii. Zakaz krytyki dogmatów, wiary itp. rzymskich-katolików, to zakaz krytykowania islamu ! Ktoś kto pali Biblię robi rzecz niewłaściwą ( z mojego punktu widzenia), ALE nie można takiej osoby za to karać !!
OdpowiedzUsuń