piątek, 19 grudnia 2014

Życzenia Świąteczne

Spokojnych, dostatnich, rodzinnych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślnego Nowego Roku 2015 sympatycznym czytelnikom mego bloga
życzy Irena

wtorek, 16 grudnia 2014

Przepis na zabużańską kutię

Na życzenie moich Drogich Czytelników pragnę podać przepis na zabużańską kutię.
Składniki (na cztery osoby):
0.25 dag pszenicy (bez łusek, ewentualnie ryż)
30 dag maku
15-20 dag cukru
Pół paczki rodzynek
Trzy łyżki stołowe miodu
20 dag orzechów włoskich
Sposób przyrządzania:
Pszenicę bądź ryż ugotować według przepisu do miękkości. Mak zalać wrzącą wodą i gotować na wolnym ogniu do 10 minut. Następnie odsączony od wody mak przepuścić przez maszynkę dwa-trzy razy. Rodzynki sparzyć wrzątkiem, aby zmiękły. Orzechy drobno posiekać, miód rozpuścić w przegotowanej, letniej wodzie (pół szklanki wody). Wszystko razem wymieszać (zależności od upodobania dosłodzić).
Smacznego!

czwartek, 11 grudnia 2014

Nie zrażajmy wiernych do Kościoła

Przyszło mi na myśl wspomnienie z ubiegłego roku. Wspomnienie to przepełnione jest smutkiem i goryczą. W Kościele Katolickim jest okres adwentu. Wierni, praktykujący katolicy przystępują do sakramentu pokuty, by powitać z czystym sercem Boże Narodzenie.
Wracając od lekarza z najbliższej miejscowości przy okazji chciałam skorzystać ze spowiedzi. Moi najbliżsi umożliwili mi to. Był to dzień powszedni, popołudnie. W Kościele było kilka osób starszych, siedzących w ławkach, a przed konfesjonałem stało kilkanaście w różnym wieku. Ja stałam na końcu. W pewnym momencie od konfesjonału odeszła nastolatka, o miłej powierzchowności. O dziwo, zaczęła płakać. Łzy spływały jej po policzkach. Ten widok wzruszył mnie. Podeszłam do niej i cichym głosem zapytałam: czego płaczesz, dziecko? Liczyłam się z tym, że mogę być potraktowana jako ciekawska. Ku memu zaskoczeniu dziewczę lakonicznie odparło: „nie dostałam rozgrzeszenia”. Byłam przerażona. Wiem, że są grzechy śmiertelne i powszednie. Cóż mogę powiedzieć o tej nastolatce? Czy to potraktowanie przez księdza uzna, że przed nią zamknięta jest droga do Boga? A może przestanie praktykować? Boleję nad tym, że maleje zaufanie wiernych do przedstawicieli Kościoła.  Wybaczyć można każdemu, kto szczerze  żałuje za grzechy , poprawi się i zadośćuczyni. Duchowe odnowienie wierzącemu jest bardzo potrzebne. Papież Franciszek nawołuje do zrozumienia zmieniającego się świata. Proponuje dialog zamiast podtrzymywania mitów o nieomylności kleru, przyznawania się do błędów.  Nawołuje do akceptacji ludzi takimi jakimi są. Budzi to silny opór wobec reform i stylu Papieża. Ludziom z problemami i uzależnieniami trzeba pomóc, nie karać odmową rozgrzeszenia. Jak postąpił Papież Jan Paweł 2 wobec Ali Agcy? Jego postawa jest wzorem do naśladowania. Papież pokazał ,jak możemy kochać nieprzyjaciół. Był to człowiek miłości, nigdy nie mówił o tych ludziach źle i takie stanowisko winno przyświecać całemu Kościołowi.
Są księża liberalni i konserwatywni. Których wierni bardziej akceptują? Krok do liberalnej drogi jest już czyniony. Byłam świadkiem wydarzenia, że ksiądz nie chciał ochrzcić dziecka rodzicom nieżyjącym w związku sakramentalnym. Czy słusznie postąpił? W innym Kościele dziecko to zostało ochrzczone bez problemów. Został zmazany grzech pierworodny i grono wiernych się powiększyło. Jakie będzie zadowolenie tego księdza, gdy to dziecko będzie przygotowywał do pierwszej komunii?  Pomijając prawo kanoniczne, niektórzy księża ustalają swoje „chore zasady”. Albo jest miłosierdzie ,albo go nie ma.
Zauważa się, że nie do wszystkich stosuje się zakazy, rygory. Nie chcę być złośliwa – czyżby to tylko dotyczyło „maluczkich”? To boli. Etyka, moralność – te wartości przekazał Kościół. Trzeba na każdą sprawę spojrzeć obiektywnie. Ci , którzy zostali odtrąceni od Kościoła śmią twierdzić, że kryje się tu niekiedy próżność, brak miłości bliźniego, brak tolerancji. Ich postawy i ich poglądy zaprzeczają niekiedy Biblii i nauczaniu Chrystusa, stąd też Papież Franciszek sprzeciwia się bogactwu. Pokora, wyrozumiałość to główne przesłanie do duchownych .
Bardzo dobrze się stało, że Papież Franciszek potępia pedofilię w Kościele i oficjalnie o tym mówi. Popiera też ukaranie winnych.  Nie podobało się wielu wiernym  stanowisko niektórych biskupów (winę przypisywano dzieciom)
Pamiętam lata 50-te kiedy ksiądz po kolędzie omijał domy małżeństw żyjących bez ślubu kościelnego. Rodziny te czuły się pokrzywdzone, a i otoczenie nie było im przychylne. Z czasem się zmieniło i nie wiem ,co o tym zadecydowało.
Życie w konkubinacie, 3, 4 mężów, rozwody – są przypadki, że tych się rozgrzesza i toleruje. Niekiedy nawet zasiadają na poczytnym miejscu obok hierarchów. To nie jest nagminne, ale się zdarza.
Nie jestem wrogo nastawiona do księży i na swojej długiej drodze życia spotkałam różnych. Miałam to szczęście, że o każdym mogę powiedzieć – oddani kapłani Bogu, wierni służący ludowi, prawdziwi pasterze.
Kościół  w dziejach narodu odegrał wielką rolę. Księża Hugo Kołłątaj i Stanisław Staszic odnieśli wielkie zasług za reformowanie polskiego szkolnictwa i kształtowali uczucia patriotyczne. Księża zagrzewali do walki o niepodległość. Byli zasłużeni dla kraju, Kościoła i swoich  wiernych.

W obecnych czasach przed Kościołem Katolickim stoją ogromne wyzwania. Autorytetami wśród wiernych są święty Jan Paweł 2, Kardynał Wyszyński, ksiądz Tischner. O nich pamięć będzie wiecznie żywa.
Nie daje mi spokoju myśl o tej odtrąconej, a może nawet zagubionej dziewczynie. Kto ma podać jej rękę, u kogo znajdzie pocieszenie? Kto otrze jej łzy? Chyba Ten , co patrzy na nią z góry

Życzenia

 Drogim Czytelnikom mojego bloga, pełnych szczęścia i radości Świąt Wielkanocnych życzy Irena.