czwartek, 18 kwietnia 2019

Film "Kler"


Film „Kler” reklamowany w prasie i mediach wzbudził moją ciekawość. Obejrzałam go. Pięknego październikowego popołudnia wybraliśmy się do kina do Głogowa. Seans rozpoczął się o godzinie 15-tej i trwał dwie godziny. Widownia w przytłaczającej więkoszości wypełniona była widzami starszymi – taka atmosfera mi odpowiadała. Starałam się zwrócić uwagę na grę aktorów, w których rozpoznałam: Janusza Gajosa, Więckiewicza, Joannę Kulig.  Przykro przyznać, że pod koniec emisji byłam znudzona. Patrzyłam też na twarze widzów i nie było widać euforii.
Sceny ukazane w filmie nie wnoszą niczego nowego, czego nie donoszą media. Alkoholizm, pedofilia, pazerność – ukazane epizody wywierają nieprzyjemne wrażenia. Bądźmy sprawiedliwi w ocenie- film nie ma niczego wspónego z krytyką religii czy wiary.
Inaczej odbierane są ułomności ludzi świeckich, a inaczej niektórych profesji, które nie mogą sobie pozwolić na wykroczenia moralne. Do takich zawodów należą nauczyciele, księża, lekarze itp. Należy pogodzić się z tym, że wszędzie można spotkać zło, ale za takie występki winni ponosić karę, zło jest wszechobecne, ale należy je piętnować.
Film ten zmusza do refleksji – co zmienić w kościele? Jak zapobiec duchowej pustce?  Kościół musi więc ponosić odpowiedzialność za księży pedofilów. Twórcy „Kleru” powiedzieli coś ważnego, poruszyli tematy bolesne. Czy te zachowania mają pokrycie w rzeczywistości? Jak stwierdza sam reżyser, wszystko jest udokumentowane, oddaje zakłamanie i hipokryzję. Z tym walczy Papież Franciszek – trzeba przyznać, że to żadna nowość. 
Film ukazuje słabość ludzkiej natury. Księża powinni obejrzeć ten film- wielu już obejrzało – oczywiście ubranych po cywilnemu.  ŚP Biskup Pieronek w Kropce nad I u Moniki Olejnik powiedział, że Smarzewski pokazał czarną stronę Kościoła do bólu prawdziwie i z tego powodu jest Mu zwyczajnie wstyd. Nadmienił też, że nie wszystkich księży należy włożyć do jednego worka. Z tym się w zupełności zgadzam.
W swoim życiu miałam to szczęście, że spotykałam księży, którzy byli prawdziwymi pasterzami, świecili przykładem, swoją misję spełniali z pokorą.  Nie odmawiali udzielania sakramentu chrztu  dzieci rodzicom  bez ślubu.
Słyszy się, że ksiądz nie chce pochować osoby, bo ta przed śmiercią rzadko nawiedzała świątynię. Ale są tacy księża, którzy łamią te zakazy. Postępują według „vox populi, vox Dei” – głos ludu głosem Boga. Tacy księża przyciągają wiernych do kościoła – w takiej parafii kościół nie świeci pustką. Jest to prawda oczywista. Kościół robi wiele, by to co jest złe usunąć, zwalczyć, lecz nie do końca da się uzdrowić ten stan. Wielu wiernych widzi uzdrowienie tej sytuacji w znieseniu celibatu – kto wie czy celibat nie jest tego przyczyną.
Ksiądz to człowiek – czy da sie sprzeciwić naturze? Silna wola i determinacja niekiedy zawodzą.
Najbardziej nagłaśniana jest pedofilia w kościele. Zgłaszają się osoby, które były molestowane – na ich psychice pozostał uraz i są nieszczęśliwe.  Osoby te żądają odszkodowania od instytucji kościelnej.
Problem odszkodowań różnie jest interpretowany przez poszczególnych biskupów, ale nie tylko w kościele ludzie mają odmienne zdania.
Księża prawosławni, protestanci zawierają związki małżeńskie. Czy są gorsi od naszych katolickich? Nie narażają się na plotki, oskarżenia, seksualne dewiacje.
Z ust Papieża Franciszka padły słowa, że seks jest darem Boga. Pan Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, by się kochali i się rozmnażali.
Nie wszyscy księza radzą sobie z samotnością czego przykładem jest film „Kler”.
Jeden z księży ks.Tybus, z którym młoda gospodyni zachodzi w ciążę, odchodzi z kościoła i zakłada rodzinę. Będzie żył bez poczucia winy za łamanie ślubów kapłańskich .
Każdy wątek w filmie ma własną dramaturgię, każdy jest wiarygodny.
Wierzymy w „kościół świętych”- wierzmy w kościół święty.

Wielkanocne życzenia świąteczne


Drogim Czytelnikom mojego bloga życzę zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzeję i miłością. Radosnego wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyajciół oraz wesołego „Alleluja”. 

Irena

Życzenia

 Drogim Czytelnikom mojego bloga, pełnych szczęścia i radości Świąt Wielkanocnych życzy Irena.